Ogromnie dziękujemy wszystkim uczestnikom naszego festiwalu XXV URODZINY OKULTURY - twórcom, osobom pomagającym w organizacji, ekipie technicznej CSW, załodze z Wolny Jazdów, a przede wszystkim Wam, drodzy czytelnicy, którzy uświetniliście tą przestrzeń i sprawiliście, że działy się cuda!
PRZERWA OBIADOWO-RELAKSACYJNA
AFTER PARTY, ul. Jazdów 10/5
Ponownie zapraszamy do Partnerstwa Wolny Jazdów na tańce i odpoczynek przy muzyce dj SZUm więcej
Relaksacyjny i medytacyjny koncert rezonansowy z wykorzystaniem gongów i instrumentów alikwotowych.
Vortex Rite to jedan z klasycznych rytuałów magii chaosu autorstwa Petera J. Carolla. Wykorzystuje gest, oddech, głos, wizualizację oraz język Ouranian Barbaric. Po krótkim wstępie na temat roli języków magicznych w praktyce rytualnej i jak wpływają one na świadomość praktykującego oraz jakie miejsce zajmują w psychologicznym podejściu do magii chaosu, wspólnie odprawimy Vortex Rite, doświadczając energii magii chaosu w jej jako narzędzia transformacji, eksploracji świadomości i wspólnego działania magicznego.
Max Weber zdiagnozował naszą rzeczywistość jako odczarowaną - pozbawioną, a przynajmniej programowo pozbawianą magicznego i duchowego podejścia do świata i natury. Czy w takiej rzeczywistości jest jeszcze miejsce na kulturę alternatywną wobec ortodoksji projektu oświecenia? Zobaczcie, jak książka staje się bronią, a czytanie - buntem.
Dyskusja z założycielem i wydawcą Okultury poświęcona historii, misji i perspektywom wydawnictwa.
Spotkanie autorskie i analityczne skupione wokół premierowej publikacji "Okultyzm" Heleny P. Bławatskiej.
Ab Intra to audiowizualna przestrene doświadczania wyobraźni. Ideą projektu jest soniczne zilustrowanie osobistej gnozy, z nadzieją, że uzyskana forma pozwoli słuchaczom na kreowanie własnych znaczeń, interpretacji i doświadczeń.
Projekt ma w dorobku pięć albumów wydanych w Zoharum Records oraz kilka mniejszych cyfrowych wydawnictw.
Kompozycja dźwiękowo-poetycka łącząca głos, poezję, field recording, obiekty dźwiękowe, kasety magnetofonowe, hydrofon, theremin oraz materię organiczną: rośliny, sól, wodę, piasek i fragmenty lawy.
Performans rozwija się między tym, co nagrane i przeszłe, a tym, co żywe, cielesne i obecne – jako soniczne archiwum śladów, alchemicznych przemian oraz nielinearnego czasu, który powraca w pętlach i rezonansach.
Wątki wolności osobistej, ale także społecznej, w obliczu różnych dominujących narracji – w tym religijnych – są ważnym elementem różnych nurtów ezoterycznych, stanowiących swoistą kulturową i duchową kontrkulturę. O ile jednak samo pojęcie kontrkultury nasuwa skojarzenia z latami 60., ruchem hippisowskim, opozycją wobec wojen, a w warstwie duchowej – z tym, co później wrzucono do pojemnego worka „New Age”, wspólna droga ezoteryzmu i buntu sięga znacznie dalej w przeszłość.
Nie wszyscy mają jednak świadomość, jak bardzo ezoteryzm, który kwestionował dogmaty religijne, na których opierał się wcześniejszy porządek społeczny, ingerował również w ten ostatni. Celem mojego wykładu jest pokazanie, jak wybrane nurty ezoteryczne, w tym spirytualizm i teozofia, przyczyniły się do zmian na szeroką skalę i stały się częścią różnych społecznych i kulturowych rewolucji.
Praca duchowa, spotkania w gronie wybranych ani rytuały nie wyczerpują bynajmniej tego, czym był ezoteryzm jako alternatywna wizja świata. Kwestionowanie wszystkiego w wielu przypadkach doprowadziło do zakwestionowania status quo, ale również do podjęcia bardzo konkretnych działań, aby ten stan rzeczy zmienić.
W ostatnich latach wśród historyczek i historyków sztuki można zauważyć wyraźne zainteresowanie wątkami ezoterycznymi obecnymi w polskiej sztuce XX i XXI wieku. Szczególne miejsce zajmują tu badania nad twórczością artystek, w których twórczości odnajdujemy fascynację astrologią, tarotem, magią czy spirytyzmem. Nie była to jednak wyłącznie wizualna inspiracja – dla wielu z nich te stanowiły element szerszej praktyki twórczej, a także sposób rozumienia, doświadczania i interpretowania otaczającej rzeczywistości.
W trakcie naszego spotkania przyjrzymy się sylwetkom takich artystek jak Janina Kraupe i Urszula Broll, ale także współczesnych twórczyń – Mileny Soporowskiej czy Aleksandry Szczodry – które w swoich praktykach artystycznych sięgają po to, co Wouter J. Hanegraaff określił mianem „wiedzy odrzuconej".
Dlaczego artystki związane ze sztuką współczesną sięgają po ezoterykę? Czy może ona mieć dla nich potencjał emancypacyjny? Jakie historie i doświadczenia pozwala opowiedzieć? I co obecność tych wątków mówi nam nie tylko o historii polskiej sztuki, ale także o sposobach, w jakie współcześnie próbujemy rozumieć rzeczywistość?
Działalność aparatu bezpieczeństwa w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, powołanego w celu przeciwdziałania wszelkim przejawom opozycji politycznej, obejmowała także zwalczanie każdego potencjalnie niebezpiecznego ruchu bądź pojedynczego podmiotu. Ze względu na swą tajność oraz wpisany w ich program rozwój jednostki w wymiarze duchowym, różnorodne ugrupowania ezoteryczne i wolnomularskie siłą rzeczy podlegały pełnej inwigilacji aparatu represji.
Istniał jednak obszar „wiedzy”, który z racji domniemanej możliwości jego wykorzystania w technikach wojskowych postrzegany był jako potencjalnie „ponadnaturalna” siła zdolna do formowania żołnierza przyszłości. Mowa o psychotronice, stanowiącej próbę unaukowienia zjawisk tradycyjnie kojarzonych z magią.
Wzorując się na badaniach sowieckich specjalistów, prowadzących w tajnych laboratoriach eksperymenty nad rzekomymi zdolnościami Niny Kułaginy, a także w odpowiedzi na szeroko zakrojony amerykański program MK-Ultra, polski aparat bezpieczeństwa nie mógł i nie chciał pozostać w tyle.
Wystąpienie będzie stanowiło próbę odpowiedzi na pytanie, czy funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa dążyli jedynie do kontroli nowego, niezwykle popularnego ruchu psychotronicznego, czy też rzeczywiście podejmowali próby testowania innowacyjnych metod pozyskiwania nadnaturalnych zdolności z myślą o usprawnieniu aparatu inwigilacji.
W okresie zimnej wojny zainteresowanie Stanów Zjednoczonych możliwościami oddziaływania na ludzki umysł wykraczało daleko poza badania nad klasycznymi metodami psychologicznej kontroli. W atmosferze narastającego lęku przed „praniem mózgu" oraz przekonania, że Związek Sowiecki i Chińska Republika Ludowa mogą prowadzić badania nad niekonwencjonalnymi sposobami wykorzystania ludzkiej psychiki, amerykańskie instytucje wojskowe i wywiadowcze zaczęły interesować się również hipnozą, substancjami psychoaktywnymi, percepcją pozazmysłową czy psychokinezą.
Jedną z najciekawszych postaci tego nurtu był Andrija Puharich (1918–1995) – lekarz, wojskowy i badacz zjawisk parapsychicznych, który już w pierwszych latach powojennych próbował łączyć zainteresowanie ESP z badaniami nad funkcjonowaniem mózgu, układem nerwowym, elektromagnetyzmem i możliwością istnienia nieznanych nauce form oddziaływania. Powołana przez niego „Round Table Foundation" w Maine stała się miejscem eksperymentów z udziałem mediów i osób deklarujących zdolności pozazmysłowe, a zarazem przestrzenią kontaktu między środowiskami naukowymi, elitami finansowymi i przedstawicielami amerykańskiego aparatu bezpieczeństwa.
Przełomowym momentem w jego karierze było zainteresowanie jego działalnością przez przedstawicieli amerykańskiej armii i wywiadu. W 1953 r. Puharich trafił do Edgewood Arsenal – wojskowego ośrodka prowadzącego badania nad substancjami psychoaktywnymi. Tam jego wcześniejsze zainteresowania parapsychologią zetknęły się z eksperymentami prowadzonymi w ramach programu MK-ULTRA. Puharich uczestniczył w badaniach nad możliwością wykorzystania substancji halucynogennych, w szczególności grzybów zawierających psylocybinę, do modyfikowania lub wzmacniania rzekomych zdolności zdalnego postrzegania.
Wykład będzie przedstawiał Puharicha jako jednego z prekursorów nurtu, w którym badania nad niezwykłymi stanami świadomości i percepcją pozazmysłową zaczęły przenikać do obszaru zainteresowania wojska i służb specjalnych. Szczególne znaczenie będzie miało ukazanie ciągłości jego działalności: od wczesnych powojennych eksperymentów nad ESP, przez „Round Table Foundation" i jego epizod badawczy w MK-ULTRA, po późniejsze badania nad Peterem Hurkosem i Uri Gellerem, które przyczyniły się do powstania kolejnych powiązań między środowiskiem parapsychologicznym, a amerykańskim wywiadem.
Historia Puharicha odsłania szersze zjawisko charakterystyczne dla zimnej wojny: stopniowe zacieranie granicy między parapsychologią, technologiami oddziaływania na człowieka a działalnością wojskową i wywiadowczą. Istotą problemu nie będzie przy tym rozstrzyganie, czy deklarowane przez badanych zdolności rzeczywiście istniały, lecz próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego w realiach zimnej wojny amerykańskie instytucje były gotowe traktować możliwość ich istnienia jako problem wymagający badań i potencjalnego wykorzystania.
W ostatnich dekadach praktyki neoszamańskie zaczerpnięte z medycyn tubylczych zyskują coraz większą popularność na całym świecie. Szczególne miejsce wśród nich zajmuje ayahuaska - roślina, wywar i istotny aspekt niektórych kultur amazońskich. W tym kontekście coraz częściej stawiane są pytania: ile wspólnego mają modne ceremonie ayahuaski z dawnym i współczesnym szamanizmem tubylczym? Jak reinterpretowane są praktyki oraz elementy tzw. wiedzy przodków na potrzeby dzisiejszego odbiorcy i klienta? Temat ten przybliżony zostanie w oparciu o własne wyniki badań prowadzonych z osobami ze społeczności Shipibo-Konibo.
Zanim Nick Land został szarą eminencją ruchów alt-rightu, neoreakcji i MAGA, wraz z grupą filozofek, artystów i teoretyków w ramach Cybernetic Culture Research Unit poświęcał się eksploracji szalonych, ciemnych i rzadko uczęszczanych pustkowi poza granicami rozumu. W swojej prezentacji opowiem o akceleracjonistycznym programie, który u swego zarania splatał cybernetykę, magię chaosu, demonologię, kabałę, filozofię transcendentalną i inżynierię komputerową, by zafascynowanym spojrzeniem odpowiedzieć lemuriańskiemu Pandemonium łypiącemu przez szczeliny cyberprzestrzeni lat 90. W tej osobliwej syntezie okultyzmu i technonauki kapitał staje się machiną żądającą ludzkiej ofiary, technologia – medium kontaktu z obcą inteligencją, a przyspieszenie – rytuałem przywołującym siły, których nie można już zawrócić.
Grupa WoRaZu to kolektyw artystów i przyjaciół od 2019 roku tworzących interdyscyplinarne projekty teatru tańca, których podstawą jest taniec post/butoh (Wojciech Matejko), elektroakustyczna, gęsta muzyka głębi (Rafał Iwański, m. in. ||ALA|MEDA||, Voices of the Cosmos, HATI) oraz symboliczne działanie przestrzenią i obiektami (Zuzanna Litawińska). Swoimi spektaklami otwierają portale do innych wymiarów rzeczywistości w ciałach, sercach i umysłach zarówno występujących, jak i widzów.
Spektakl "Technosis" opowiada o świecie, w którym technologia przestaje być narzędziem, a zaczyna przejmować kontrolę nad tym, jak żyjemy, czujemy i rozumiemy rzeczywistość. To opowieść o człowieku odłączonym od życia tu i teraz. O samotności, zagubieniu i poczuciu pustki, które pojawiają się wtedy, gdy naturalny rytm świata zostaje zastąpiony tym, co zaprojektowane, sztuczne i coraz bardziej oderwane od ciała. Sztuka pokazuje społeczeństwo pogubione tak głęboko, że zaczyna wierzyć, iż kolejna, jeszcze silniejsza technologia rozwiąże problemy, które sama wcześniej stworzyła. Język tańca post/butoh pozwala wrócić do pierwotnych źródeł kultury i sztuki. Staje się sposobem zadawania pytań o sens człowieczeństwa i o jego przyszłość w rzeczywistości rozbitej przez cyfrowość.
Premiera "Technosis" miała miejsce na festiwalu Butohpolis w Warszawie w kwietniu 2026. Następnie spektakl był prezentowany na festiwalach: Teatrów Ulicznych w Toruniu, FETA w Gdańsku, WERTEP na Podlasiu, Spotkania Teatralne InNowica w Beskidzie Niskim.
Koncert podczas Festiwalu XXV Okultury będzie okazją do premiery nowego albumu, w którego nagraniu wzięli gościnnie udział: Olgierd Dokalski (kIRk, Canes of Karabakh) – instrumenty dęte, oraz Bartosz Samitowski (Audio Spirits, Cotton Ferox, Kasai).
ORUMA to trio tworzone przez Olę Rzepkę (perkusja, cytra, instrumenty perkusyjne), Artura Rumińskiego (gitara elektryczna) i Mata Barskiego (gitara elektryczna). U podstaw zespołu leży rozwijany wcześniej w duecie dialog gitar Rumińskiego i Barskiego, udokumentowany na płytach „On the Margin” i „At the Junction”. Spotkanie z Olą Rzepką podczas krakowskich Kakofonii otworzyło tę muzykę na nową dynamikę, puls i kolektywną pracę nad formą.
Muzyka ORUMA powstaje na styku swobodnej improwizacji, noise’u, eksperymentalnego post-rocka i post-krautowej repetycji. Nie opiera się na tradycyjnym podziale na solistę i akompaniament. Dwie gitary i perkusja stopniowo tracą odrębne role, tworząc jeden zmienny organizm dźwiękowy – przechodzący od ciszy, przestrzeni i pojedynczych gestów do gęstych mas brzmieniowych.
Debiutancki album tria składa się z pięciu utworów: „Satellites”, „Stranger”, „This Mountain Is Alive”, „A Rough Plan For Nostalgia” i „Hyperborea”. Układają się one w spójną drogę: od odległych sygnałów i pierwszego kontaktu, poprzez tarcie i narastającą fizyczność, aż po rozległy, czternastominutowy finał.
Debiutancki album ORUMA ukaże się nakładem Gusstaff Records na winylu i CD.
Koncepcja, reżyseria, design, butoh: Sylwia Hanff
Muzyka akusmatyczna: Alexandre Yterce
Performans „Wojny. Święta krew Śniących” to poszukiwanie nowych sztuk rytualnych łączące post-butoh, body-art i muzykę akusmatyczną jako narzędzia transgresji i transformacji świadomości.
PERFORMANCE BYŁ PREZENTOWANY NA:
Prawie 30 lat za deckami. Zero przypadku! DJ Szum (Mariusz Szuplewski) to jedna z tych postaci polskiej sceny klubowej, których nie da się zamknąć w jednej szufladzie. DJ, muzyk, producent i aktywny uczestnik niezależnej sceny elektronicznej - od lat porusza się pomiędzy electro, techno, house, punkiem, industrialem i szeroko rozumianą muzyką alternatywną. Zaczynał w czasach, kiedy DJ-ing oznaczał przede wszystkim selekcję, winyl, dwa decki i bezpośredni kontakt z parkietem. I właśnie tej filozofii pozostaje wierny do dziś. Jego znak rozpoznawczy to częste granie z czarnych płyt - bez zbędnych kompromisów i bez gonienia za chwilową modą. Przez niemal trzy dekady zagrał setki imprez, od małych, surowych klubowych miejsc po największe festiwalowe sceny.
Występował m.in. na Open’er Festival, Audioriver, Malta Festival, Summer Of Music i CocArt Festival, a także w warszawskich klubach, które przez lata kształtowały lokalną scenę niezależną. Na koncie ma wspólne wydarzenia i supporty przed artystami takimi jak Peaches, Leftfield, Danger, Crystal Castles, Goldie, Brodinski, Gesaffelstein, Loco Dice, Nôze, Robert Babicz, Kap Bambino, Stereo Total, Cobra Killer, Jessie Evans, Gorgon City, C2C, czy Schwefelgelb. W 2016 roku podczas Audioriver pojawił się na Main Stage z dwoma projektami RDKillers i Weiss, supportując m.in. Danger, Leftfield, Ella Eyre i Jamie Woon.
Jego muzyczna droga nie ogranicza się jednak do DJ-ingu. Szum był członkiem zespołów Primitivo, Dysmorfofobia, Bauagan, Weiss i Two Stupid Dogz, współtworzył muzykę do spektakli teatralnych Komuny Otwock, a także autorskie projekty elektroniczne Szum & Fykes i Pink Bazooka.
Jest założycielem kolektywu RDKillers, łączącego muzykę, obraz i działania audiowizualne - oraz współtwórcą niezależnych inicjatyw i wytwórni Saturator Label, Zgniłe Mięso Rekords i RDKillers Records, współorganizował również festiwal „Weź To Wyłącz”.
Przez lata rezydował w najważniejszych warszawskich miejscach związanych z niezależną kulturą klubową — od Powiększenia, Saturatora, Placu Zabaw i BarKi, przez barStudio, Jerozolimę i Parking, po Obiekt Znaleziony, Kosmos Kosmos i Pruderię. Jego sety pojawiały się również na antenie Programu III Polskiego Radia, Czwórki czy Radia Kampus.
Groove jest dla niego nie tylko punktem wyjścia, ale fundamentem i sposobem myślenia o muzyce. Selekcja, budowanie napięcia i reakcja parkietu są ważniejsze niż gatunkowe etykiety. Jego sety są eklektyczne, więc może być tanecznie, brudno, elektronicznie, punkowo, hipnotycznie albo totalnie nieprzewidywalnie.
DJ Szum nie gra pod algorytm. Gra dla ludzi!